Parafia pw. św. Leona Wielkiego w Wejherowie
MENU
Z życia parafii
Z życia parafii
ks. proboszcz
2022-09-10

Dobry początek to połowa....

W naszym porządku na życie i jego kształt ma wpływ troska o odpowiednie ukształtowanie młodego pokolenia. W wymiarze społecznym to zadanie realizują odpowiednie instytucje. Przede wszystkim szkoła i różne ośodki wspierające, które w przypadku zapracowanych rodziców i pewnych niedomogów rodzinnych służą wsparciem.
 Świetlice i tym podobne agendy dają dzieciom czasowe schronienie i opiekę.
Wrzesień w naszym przypadku pozwala powrócić do stałego porządku, stabilizuje również duszpasterstwo. Wraz z początkiem roku szkolnego i katechezą w szkole rozpoczyna się przygotowanie sakramentalne. Dzieci 3.klas i ich rodzice liczą na to, że na tym poziomie zdołają się przygotować do UroczystejKomunii świętej. Muszą więc nadłożyć nieco większego starania, aby gdy maj nadejdzie, wszystko mogło być dopięte do końca.
Podobnie jest z młodzieżą pierwszych klas szkół średnich. Ich czeka pierwszy sprawdzian z dojrzałości. Sakrament Bierzmowania, który mają przyjąć, gdzie niegdzie nazywany “drugim chrztem” wymaga ich osobistej decyzji, wprowadza w dojrzałe i odpowiedzialne życie chrześcijańskie. Jest więc potrzeba dodatkowych spotkań, przypomnień, rozmów. Dlatego jednych i drugich będziemy zapraszali na dodatkowe katechezy do Konwiktu czy też do kościoła.
Wszystko to też wymaga zaangażowania dorosłych, rodziców i każdego kto chce pogłębić swoje realacje z Bogiem i Kościołem,  nadwyrężone poprzez grzech, zaniedbanie, lekceważenie, czy też anty-ewangelię, bezbożną ateistyczną propagandę, która widząc samo zło w Kościele, próbuje narzucić swoją ideologię, w dużym stopniu opierającą się na marksistowskich wzorcach walki, czyli wojny wszystkich ze wszystkimi, czego jesteśmy świadkami na niemal całym świecie.         

Z życia parafii
ks. proboszcz
2022-08-20

                Festyn “Święta Chleba”
    Festyny jakie odbywały się przeszłości w naszej parafii zrodziły się z potrzeby wsparcia organizowanych przez Akcję Katolicką i wspieranych przez młodzież oazową półkolonii. Nieznaczną pomocą służył też Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Pierwsze Festyny odbywały się przed wakacjami i choć organizowane były przy skromnej pomocy sponsorskiej gromadziły całe rodziny. Kiedy w początkach rozdawaliśmy karty uczestnictwa w dużym przybliżeniu udało się doliczyć 2 tys. uczestników. Potem zrodził się pomysł na drugi Festyn w klimacie dożynkowym. Był owocem podpowiedzi radnych parafialnych śp. Władka Szymoniaka i Leona Reicha, zaakceptowanych przez Prezesa Akcji Marka Panka. Prezentowała się wówczas głównie nowoutworzona Orkiestra parafialna, która ostatecznie na jakiś czas ten Festyn przejęła.
Obecnie Festyn ten zamierza poprowadzić młodzież ze wspólnoty “Effatha” korzystając z wsparcia Akcji Katolickiej. Jak wypadnie ten wznowiony Festyn zobaczymy. Program zdaje się być dość bogaty. Nie będzie żadnych uznanych gwiazd, zresztą nigdy ich nie było. W tym przedsięwzięciu chodzi przede wszystkim o budowanie więzi wspólnotowych, powstanie z tej ruiny w którą wpędziła nas ogłoszona przez ośrodki wszelkiej władzy,  pandemia. Skoncentrowała uwagę społeczeństwa na potrzebach fizycznych i materialnych człowieka nie bacząc na to, że budzony lęk i podtrzymywana panika, przyniosła całe gromady ludzi przestraszonych, zamkniętych w czterech ścianach, nie zdolnych do jakiegokolwiek działania.
Festyn na który zapraszamy nie będzie tylko okazją do spotkania we wspólnocie parafialnej, przy okazji ma wspomóc pozyskanymi środkami ambitne zamierzenia młodzieży z grupy “Efattha”.

Z życia parafii
ks. proboszcz
2022-01-04

            Rok 2021
  Upłynął pod znakiem zarazy, która rozlała się po całym świecie, nie oszczędzając żadnego zakamarka ziemi. Apokaliptyczne informacje i towarzyszące im obrazy budziły strach i siały grozę. Ludzie postanowili pomóc sobie bez Bożej pomocy. W wielu przypadkach postarano się Boga wygnać donikąd, co najwyżej do Wysokiego Nieba. Najboleśniej wybrzmiały ograniczenia, które zarządzono w przededniu albo w wielkie święta kościelne, jak w uroczystość Zwiastowania, czy Niedzielę Palmową Triduum Paschalne czy w Niedzielę Zmartwychwstania. Absurd tych postanowień widać dopiero z perspektywy czasu. Bożek „sanitaryzmu” położył prawa człowieka Konkordat między Kościołem i Państwem, spotęgował starach, zbudował dystans między ludźmi, zamknął się w teleporadach, zablokował urzędy a więc uniemożliwił funkcjonowanie  wszystkim, którzy mają prawo do korzystania ze służby publicznej.  W kościołach też nie było
najlepiej; szantaż służb sanitarnych, nasyłanie policji przez troskliwych i zastrachanych obywateli, obecność dość dziwnych ludzi wyraźnie próbujących policzyć wchodzących do kościoła,  dopełniało miary nieszczęścia. Triduum Paschalne i Wielkanoc przeżyliśmy wśród bolesnych ograniczeń dlatego odbywały się przy małej liczbie wiernych oznaczonej przez rozporządzenia państwowe.
Pozostała nasza lokalna telewizja Chopin, która spełniła wielką ewangelizacyjną misję, którą realizuje dotąd. Za to należą Kierownictwu wyrazy szczerej wdzięczności. Jednak istotą liturgii Kościoła jest uczestnictwo w celebracjach w świątyni. Z przestrachu, z budowania stałego napięcia w mediach, z nabytego posłuszeństwa wobec władzy, szczególnie starsi ludzie pozostają w domach, a młodzi z nowomodnym poglądem na życie,  celebrują zgorszenie Kościołem i poprzestając na skromnej wiedzy katechizmowej, mimo religii w szkole, wyzbyli się potrzeby uczestnictwa w  niedzielnych Mszach św., sakramentach, i przepisanych obostrzeń nie zaniechaliśmy w naszym kościele przyjętego porządku Mszy św. i nabożeństw. Trochę brakuje nam dzieci w pierwsze piątki miesiąca, nie widać ich też za bardzo w czasie nabożeństw majowych czy różańcowych.
Każda parafia żyje Bożym Słowem czytanym i komentowanym w czasie każdej Mszy św. Czynnikiem wzmacniającym są też sakramenty św. Każdy z nas uczniem Chrystusa zostaje przyjmując Chrzest, pozostałe sakramenty osobiste bądź społeczne przyczyniają się do budowania wspólnoty jaką jest Kościół powszechny i wspólnoty lokalnej jaką jest parafia. Obrazem żywotności Kościoła są ;przyjmowane sakramenty.
    W minionym roku do naszych świątyń rodzice przynieśli 88 dzieci, w niektórych przypadkach za sprawą pandemii czekają na dopełnienie związku przez sakramentalne błogosławieństwo. Do kościoła trafiło 33 pary, które związały się węzłem dozgonnym. Do 1.Komunii św. przystąpiło tego samego dnia podczas 3 Mszy św. 96 dzieci. znacznie zmniejszyła się liczba uczestników Mszy św. Październikowe liczenie wykazało, że na wszystkich Mszach św. w kościele było 1500 wiernych, a  do Komunii św. przystąpiło 660 osób. W dni powszednie w 3 terminach Mszy św. liczba uczestników nie przekracza 100 osób. Dobrą frekwencją cieszyły się adwentowe roraty, o g. 6.00 prawie wypełniały kościół. Cieszymy się, że mimo lęków, zrodzonych z mrocznego przekazu Telewizji wielu pokonuje barierę strachu i uczestniczy w życiu liturgicznym i sakramentalnym Kościoła. Zmarło w minionym roku 128 parafian
W maju będziemy obchodzili 65.rocznicę ustanowienia parafii. Do świętowania przygotujemy się przez misje parafialne, które odbywają się co dziesięć lat. Poprzedzimy je Nowenną do Ducha Św.
    Każda parafia to struktura ekonomiczna, która z zasady nie posiada żadnych dotacji ani od Kościoła ani od Państwa, rzadko od samorządów. W naszym przypadku nic takiego nie miało miejsca. Źródłem utrzymania są ofiary składane na tacę w niedziele i święta i ofiary wynikające z udzielanych posług; chrztu, ślubu i pogrzebu. od obecnego roku wzrosną one o 100 w każdym przypadku. Utrzymywać musi parafia w odpowiednim stanie 2 kościoły, spory Konwikt w którym mieści się plebania. Dziękujemy za ofiary na tacę, mniejsze niż  w latach poprzednich, a też i te przekazywane na konto parafii.  x.prob

Z życia parafii
ks. proboszcz
2021-11-13

                            Święty Leon Wielki.
     Ten wielki Syn Kościoła na dobre zagościł w naszej pomorskiej   ziemi, kiedy zamieszkałemu tu od pokoleń ludowi we znaki dawała się niemiecka przemoc. Objawiała się na wiele sposobów. W religii z dominującym luteranizmem, na który nie brakło państwowych środków. Jak grzyby po deszczu pojawiały się nowe kościoły ewangelickie, albo rozbudowywano stare. Szkolnictwem zawładnął jezyk niemiecki, polski pozostał w kościele, kaszubski w domach w rodzinach katolickich. Batalia objęła również gospodarkę. Kiedy wyrugowano i poddano kasacie dobra zakonne rychło znaleźli się nowi gospodarze z njlepszym, bo rządowym uposażeniem. Banki dla osadników niemieckich na wschodzie szybko doprowadziły do upadku kaszubskich i pomorskich właścicieli ziem i majątków.
    Tylko duchowe odrodzenie mogło stawić czoła narastającej germanizacji. W pierwszych szeregach do walki o polskość o wiarę stanęło duchowieństwo i rodzima inteligencja. Powstawały ze zbieranych małych groszy, składek i darowizn takie instytuty jak Kolegium św. Leona. Wielki Papież, wielki obrońca cywilizacji chrześcijańskiej był najodpowiedniejszym patronem dzieła, które które w przyszłości miało się przyczynić do powrotu Polski na ziemie utracone, ziemie, które z innymi terytoriami znalazły się pod władaniem zaborców.
    Święty Leon i ci wszyscy, którzy pod Jego okiem budowali swoją formę duchową, dbali o kształt kultury duchowej i materialnej byli na tyle dobrze przygotowani, że w odrodzonej niepodległej Polsce mogli podjąć trud powrotu do korzeni, których pomorski, kaszubski lud, chciał pozbawić zaborca. Święty Leon i w tych czasał wykonał znakomitą misję i pełni ją dalej jako patron naszej wspólnoty parafialnej.                             ks. prob                                        

Z życia parafii
ks. proboszcz
2021-06-19

      Brat Albert – specjalista od skutecznego szukania
    W życiu szukamy wielu rzeczy. Wiele chcemy zdobyć, dostać, dowiedzieć się – mieć.     Poszukiwanie jest wpisane w naszą naturę, a ciekawość niejednokrotnie bywa najskuteczniejszym motywem działań.
Nie sztuka jednak szukać, lecz znajdywać.
Ale nie tak na niby, żeby nabrać samego siebie i jeszcze parę innych osób dokoła, ale z głębi serca. Naprawdę.
    Pan Jezus powiedział: Szukajcie, a znajdziecie.
Specjalistą od poszukiwań jest niewątpliwie święty Brat Albert, którego wspomnienie obchodzimy 17 czerwca. Jako młody człowiek musiał dokonywać niełatwych  wyborów i mierzyć się z ich skutkami. Udział w powstaniu styczniowym przypłacił kalectwem i ucieczką na emigrację. Zmagał się z rozłąką z bliskimi, trudnościami finansowymi i tym, że być może nigdy nie będzie mógł powrócić do Polski. W poszukiwaniu swojego miejsca w życiu przebywał w Paryżu, Monachium, Gandawie i we Lwowie. Studiował inżynierię (pod naciskiem swoich bliskich) oraz malarstwo (pod naciskiem swojego serca). Był przyjacielem wielu ówczesnych celebrytów, między innymi:  Aleksandra Gierymskiego, Leona Wyczółkowskiego, Heleny Modrzejewskiej. Nie wahał się stawiać pytań i szukać do nich odpowiedzi. Nie wahał się po czasie stawiać tych samych pytań i na nowo poszukiwać odpowiedzi.
    To szczere i bezkompromisowe poszukiwanie prawdy doprowadziło go do znalezienia jednej, jedynej odpowiedzi na najważniejsze pytanie – o sens życia i o jego cel. Tym celem stał się dla niego Jezus – taki właśnie, jakiego usiłował sportretować we wciąż niedokończonym obrazie Ecce Homo.  Pobity, opluty, brudny, spocony, poraniony, spokojny, piękny.  Ecce Homo – oto człowiek. Człowiek, w którym inni nie są w stanie, a może zwyczajnie nie chcą, zobaczyć Bożego piękna i Bożej godności. Człowiek, który sam najczęściej również o tym nie pamięta i z tej niepamięci przestał już pytać, szukać i znajdywać to, co tak bardzo pragnie być odnalezione. Brat Albert szukał i odnalazł.
Szukajmy i my. I znajdujmy to każdego dnia, na nowo.  s. Edyta - Albertynka

Z życia parafii
ks. proboszcz
2020-11-07

           Nasz  święty  Leon.
    Wielki  pod każdym względem. Znakomity Pasterz Kościoła, skoro pełnił w nim Najwyższy Urząd. Obrońca chwiejącego się Rzymu, szczególnie stolicy w której barbarzyńcy widzieli same skarby i jeśli nie mieli o nich właściwego pojęcia to uznali jednak, że to co przez pokolenia stworzyli ludzie Rzymu warto przenieść do swoich sadyb, jak zdobycz wojenną i świadectwo surowej siły, która gotowa jest mierzyć się z każdym i wszędzie.
Święty Leon nie wystąpił przeciw barbarzyńcom dysponując siłą orężną, wystąpił w stroju pokornego “sługi sług” a wodza wojsk wrażych zatrzymały jego pełne mocy słowa. Święty Leon, znakomity Papież ale też wielki i przenikliwy nauczyciel, teolog. Jeszcze dzisiaj jego “mowy” odczytywane przy różnych okazjach i celebracjach Bożych Tajemnic nie straciły na aktualności, są znakomitym pouczeniem i ważną nauką Kościoła.
 Święty Leon z woli XIX.wiecznego pasterza naszej diecezji, Leona Rednera stał się patronem Instytutu, który miał swoim działaniem wspierać młodzież męską z Wejherowa i okolic. Placówka ta troszcząc się o ducha katolickiego kształtowanej młodzieży,  jednocześnie promowała kulturę polską i tradycję,  narodu zniewolonego przez pruski zabór, który rozparł się w instytucjach państwowych i społecznych. Placówka prowdzona przez księży jako agenda diecezjalna, wychowała pokolenia nauczycieli, lekarzy, duchownych, ludzi, którym bliska była duchowość katolicka i kultura narodowa. To jeden ze światlejszych punktów w naszych dziejach, tu nad Bałtykiem.
 W tym roku wspominać będziemy naszego Patrona i cieszyć Nim w warunkach szczególnych. Zaraza, która się panoszy nie tylko niszczy nasze siły fizyczne ale i uderza w naszego ducha, siejąc lęk i niepokój. Odpust ku czci św. Leona będziemy przeżywali w niedzielę 15.listopada. Będziemy już po liturgicznym wspomnieniu naszego Świętego i po święcie Niepodległości. Niech obie te ważne dla nas celebracje umocnią ducha naszego, niech uświadomią nam, że do Ojczyzny Niebieskiej idziemy przez naszą ziemską.                       

x.prob.

Z życia parafii
ks. proboszcz
2020-07-06

    „Przyjmij Chrystusową Ewangelię, której głosicielem się stałeś”
         W sobotę, 20 czerwca br., w Bazylice Mariackiej w Gdańsku podczas uroczystej Mszy świętej dwunastu alumnów Gdańskiego Seminarium Duchownego przyjęło sakrament święceń kapłańskich w stopniu diakonatu z rąk metropolity gdańskiego ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia. Klerycy przygotowywali się do tej chwili przez pięć lat seminaryjnej formacji. Kandydaci w tygodniu poprzedzającym uroczystość święceń odbyli swoje rekolekcje, gdzie w ciszy trwali na modlitwie, by jak najlepiej przygotować się do przyjęcia sakramentu.
    Podczas Eucharystii ks. Arcybiskup wyjaśniał, czym jest posługa diakona. Zwracając się do kandydatów mówił, że „diakonat to wielka godność w Kościele Chrystusowym. Będziecie bardzo blisko Jezusa w Jego zbawczej misji we współczesnym świecie, w Jego służbie. Nie jest to godność dla chwały ludzkiej, ale dla chwały Bożej. Decydujecie się na to, by być sługami”. Metropolita przypominał, że podstawowym zadaniem diakona jest głoszenie Słowa Bożego. „Dajcie Chrystusowi wasze dłonie i serca, użyczcie swoich ust do przepowiadania Ewangelii, która zawsze zwiastuje wiosnę duchowej odnowy. Miejcie czyste serce i czyste spojrzenie. Dawajcie innym Chrystusa, a wszystko inne będzie łatwiej rozdać. Pokochajcie Boże słowo. […] Głoście Boże słowo. Wtedy spełnicie waszą misję. A Pan Bóg kiedyś na końcu powie: «Sługo dobry i wierny, wejdź do radości»”.
    Przyjęcie tak wielkiego sakramentu budzi wiele emocji. Z jednej strony diakonów ogarnia lęk przed ogromną odpowiedzialnością płynącą z podjętej decyzji, a z drugiej – niesamowita radość z pełnionej posługi, której już od początku towarzyszy wiele wzruszających momentów – pierwsze ucałowanie ołtarza podczas liturgii, pierwsza odczytana Ewangelia w czasie Mszy świętej, pierwsze błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem, pierwszy udzielony chrzest święty. Te bardzo ważne chwile w życiu diakona kształtują jego dalszą posługę, która prowadzi do kolejnego etapu, jakim jest przyjęcie święceń kapłańskich w stopniu prezbiteratu. Pamiętajmy w codziennej modlitwie, by prosić Pana Boga o liczne i święte powołania kapłańskie, szczególnie z naszej parafii.
Diakon Paweł Westfal

Sobotnie przedpołudnie w Elblągu.
ks. proboszcz
2020-05-30

Przy pięknej pogodzie, poluźnionych uciskach zarazy wylądowaliśmy małą gromadką spod znaku św. Leona Wielkiego w Elblągu. Okoliczność szczególna, bo Biskup Elbląski ks. Jacek Jezierski ustanowił naszego parafianina Damiana Winiarza "Starszym" i włączył do grona Prezbiterów diecezji, której pasterzuje. Ksiądz Damian jutro o g. 143o na ołtarzu naszej świątyni złoży swoje pierwociny kapłańskie i odtąd będzie poprzez oręż Słowa i moc Sakramentów służył Ludowi Bożemu w miejscach swojego posłania. Życzymy Neoprezbiterowi aby nie zabrakło mu sił i męstwa, potrzebnej cierpliwości i odwagi, aby szły za nim zastępy ludzi głodnych Boga, szukających prawdy, złaknionych miłości, która ma moc przemieniania świata.

My, spod sztandaru św. Leona dziękujmy Panu Bogu, że wśród nas dojrzewał i sposobił się, do jakże ważnej dla Kościoła posługi młody człowiek.

13 dzień maja
ks. proboszcz
2020-05-13

Dzisiaj 13 dzień maja. Przynosi nam kolejną rocznicę Objawień Fatimskich. Ponad 100 lat minęło od wydarzeń, który świadkami były małe dzieci ze zwyczajnych rodzin, pozornie mało pojmujące ale potrafiące poruszyć "ważnych tego świata". Najpierw na szczeblu lokalnym, a potem wieść, którą Boży wicher poniósł podbili wielu ludzi. Z wolna dolina Cova da Iria musiała mieśćić ogromne tłumy. Jak poruszające musiały być te wydarzenkia najlepiej świadczy fakt, że dzisiaj na początek i na zakończenie rocznicy objawień do Fatimy ściągają milionowe tłumy. A cały Kościół każdego miesiąca w 13 dzień zbiera się na modlitwę, aby różańcem prostować swoją drogę do Nieba.

x.prob

świąteczny porządek...
ks. proboszcz
2020-04-04

Dotąd wszystko miało swój ustalony świąteczny porządek. Sposobiły się poszczególne zstępy, wszystko działo się w zgodzie z kanonem liturgicznym. Dzisiaj w stanie oblężenia przez nierozpoznawalnego wroga, z wytrąconą z dłoni bronią słowa i znaków, idziemy na spotkanie Tajemniczego, Tego który do nas przybył, który miał swoje pięc minut na ziemi, który porwał wielu, niektórych uczynił swoimi uczniami. I trwa urok, który Syn Boży rzucił na człowieka. Pokolenia wypracowywały sposoby przy pomocy których wyrażały swój stosunek do Niego. Była to liturgia bogata w słowa i znaki, były to zwyczaje zakotwiczone w lokalnych możliwościach i przekazach. Kiedy tego brakuje czujemy się niekompletni nie dopełni. Czegoś nam brak, choć nie wiemy czego. Może z tego bierze się potrzeba osobistej głębszej refleksji nad możliwościami jakie daje każdemu człowiekowi wiara. Wiara jako narzędzie poznawania tego, czego rozum nie ogarnia. W wierze porządkowanej rozumem znajduje się pamięć o przodkach i naturalny odruch miłości drugiego człowieka w naróżnorodniejszych realacach. Wierzącym ukazują to; nasz Mistrz Chrystus i święci.

x. prob

-1- 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna
Msze św. kościół
Św. Leona Wiielkiego
i Stanisława Kostki
  • pn-sob: 7.00, 8.00, 18.00;
  • nd i święta: 7.00, 8.30, 10.00, 11.30, 13.00, 18.00;
  • święta znieś.: 7.00, 8.00, 10.00, 17.00, 18.00.
Msze św. kościół
Św. Leona Wielkiego
w wakacje:
  • nd 19.00
w rok szkolny:
  • sob: 17.00;
  • nd i święta: 10.30, 12.00;
Licznik odwiedzin: 04198255
Powered by APSI © copyright 2009-20 by Parafia św. Leona W. w Wejherowie