Parafia pw. św. Leona Wielkiego w Wejherowie
MENU
Światło Słowa
Pocieszyciela da wam.
ks. Piotr
2011-05-29

„Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze, Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ u was przebywa i w was będzie".

Trwamy wraz z Jezusem i Apostołami w Wieczerniku. Tam możemy się wsłuchać w modlitwę arcykapłańską Jezusa w intencji uczniów. Udziela im też ważnych wskazówek, jak mają żyć, kochać i modlić się. Dowiadujemy się, że miłość do Boga wyraża się w zachowywaniu Bożych przykazań, a przez życie pójdziemy nie sami, bo Nazarejczyk nie zostawi nas sierotami, ale wesprze nas Pocieszyciel.

Tę obecność Ducha Świętego w życiu apostołów dostrzegamy w dzisiejszym czytaniu z Dziejów Apostolskich - Filip w Samarii głosił Chrystusa i czynił znaki: z opętanych wychodziły duchy nieczyste, a sparaliżowani i chromi zostali uzdrowieni. Dzieło Filipa dopełniają Piotr i Jan, dzięki modlitwie których, zstąpił na mieszkańców Samarii Duch Święty. Dla Żydów Samarytanie byli znienawidzonymi sąsiadami, pogardzali nimi, nie utrzymywali kontaktów. Bywało, że Żydzi idący z północy do Jerozolimy nadkładali drogi, by nie przechodzić przez Samarię. Teraz mieszkańcy tej krainy stali się braćmi w wierze. Ta nienawiść, która trwała przez wieki, zostaje pokonana przez ewangelijną miłość. Nie ma już wroga, obcego, niewolnika - wszyscy stajemy się jedną rodziną. Każdemu zależy na bliźnim, na jego szczęściu, a nade wszystko na zbawieniu.

Od lat należymy do tej chrześcijańskiej rodziny, jednakże brakuje nam otwarcia się na Ducha i może dlatego zamiast widzieć w bliźnim brata, jakże często zatrzymujemy się na tym, co zewnętrzne, na wadach, niedoskonałościach, przywarach. Wtedy przestaje nam zależeć na doprowadzeniu bliźniego do zbawienia, na wskazaniu drogi miłości i przebaczenia, a tylko na tym, by nasze było na wierzchu, by udowodnić, że mamy rację, że zostaliśmy skrzywdzeni... Współcześni „mieszkańcy Samarii" mogą się nie doczekać na „Filipa".

Pierwszym naszym zadaniem niech będzie zbliżenie się do Chrystusa przez łaskę, częstsze proszenie w modlitwie o dary Ducha i życie według naszej wiary. Wtedy zobaczymy, że kłótnie, spory i noszenie w sercu nienawiści, czy choćby obojętności dalekie jest od miłowania Boga - zachowywania Bożych przykazań. W ten sposób pokonując swój grzech i idąc drogą świętości, możemy pomóc jako świadkowie wiary innym. Możemy stać się Filipami, którzy nie boją się pójść do tych, którzy nie przepadają za nami, którzy są naszymi wrogami. Ktoś musi być pierwszy, za nim, tak jak za Filipem, przyjdą następni i dzieło dokończą, udoskonalą i rozwiną. Bądź tym pierwszym, nie czekaj na lepszą okazję i czas... Teraz jest „nasza godzina", która może zadecydować o naszej wieczności. Dzisiejszy fragment Ewangelii kończy się tak: „Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie". Zdanie, które niech nas zachęca do trwania w miłości.


Odnośniki do dzisiejszych czytań:

Msze św. kościół
Św. Leona Wiielkiego
i Stanisława Kostki
  • pn-sob: 7.00, 8.00, 18.00;
  • nd i święta: 7.00, 8.30, 10.00, 11.30, 13.00, 18.00;
  • święta znieś.: 7.00, 8.00, 10.00, 17.00, 18.00.
Msze św. kościół
Św. Leona Wielkiego
w wakacje:
  • nd 19.00
w rok szkolny:
  • sob: 17.00;
  • nd i święta: 10.30, 12.00;
Licznik odwiedzin: 04699573
Powered by APSI © copyright 2009-20 by Parafia św. Leona W. w Wejherowie