Do grzesznika poszedł. ks. Piotr | 2011-11-15 |
Jezus nie przyszedł do świata, by świat potępić, ale zbawić. Jeśli to rozumiem, nie dziwię się jak negatywni bohaterowie dzisiejszej Ewangelii, że Chrystus poszedł do celnika w gościnę. Zacheusz się zmienił po spotkaniu z Jezusem. Krytykujący Mistrza z Nazaretu nie. Bywa, że i dziś dzielimy ludzi na dobrych i złych, a nie na tych, którzy mogą pomóc na drodze ku zbawieniu i którym należy pomóc. Pod wpływem dobrego przykładu, miłości, ktoś się może nawrócić, pod wpływem odrzucenia, potępienia rzadko lub wręcz nigdy.
| |