Parafia pw. św. Leona Wielkiego w Wejherowie
MENU
Światło Słowa
Mówię wszystkim Czuwajcie!
ks. Piotr
2011-11-27

 W pierwszą niedzielę adwentową słyszymy, że mamy czuwać. To sam Jezus opowiadając o człowieku, który udając się w podróż, zleca swoim sługą zadania i nakazuje czuwać. Ta niewiadoma godzina nadejścia właściciela domu sprawia, że czuwanie jest jedyną decyzją, którą można podjąć, aby tego nadejścia nie przespać. Czuwanie kosztuje. To wysiłek, który się wkłada w walkę ze zmęczeniem, z sennością, z chęcią odpoczynku, który przecież po dobrze wykonanej pracy, powinien nam się należeć. Czuwanie to otwarte oczy, to nasłuchiwanie, to bycie czujnym. Przecież w każdej chwili może nadejść ten, na którego się czeka. Przegapienie tego momentu może nie tylko skończyć się niezadowoleniem pana, ale także karą. W przypadku zaś zastania czuwającymi swoich sług, mogą spodziewać się od pana nagrody. W Ewangeliacznajdziemy przecież podobne przypowieści, które niosą radość sługom, których pan zastał gotowymi by służyć. Sam gospodarz każe takim sługom zasiąść za stołem i obsługuje ich.Adwent niesie ze sobą hasła czuwania i bycia gotowym, by powitać nadchodzącego Pana. To czuwanie jest wieloaspektowe. Opisuje to pierwsze oczekiwanie na nadejście Wcielonego Słowa w Osobie Jezusa Chrystusa, później ukazuje to czuwanie każdego z nas na przyjście Jezusa do naszego życia i, jak łatwo się domyślamy, to czuwanie związane z ostatecznym nadejściem Chrystusa na końcu czasów. W każdym z tych wymiarów czuwanie i bycie gotowym było i jest najważniejszym zadaniem. Gdy zastanawiamy się nad naszym czuwaniem, dostrzegamy, jak łatwo jest nam się zniechęcić, jak szybko można zapomnieć o postawionym nam zadaniu. Jest to tym trudniejsze, im więcej dni, miesięcy i lat upływa, a nadchodzącego Pana wciąż nie widać. Pewnie dlatego, Kościół pozwala nam każdego roku przypomnieć sobie, jak ważne jest czuwanie, jakie są ścieżki wiodące, by to zadanie wypełnić najlepiej jak potrafimy. Mobilizuje więc nas do porannego czuwania na roratnych mszach, do przezwyciężanialenistwa i egoizmu poprzez włączenie się w przygotowanie upominków dla najuboższych, okazanie pomocy samotnym i starszym. To ma być czas postanowień, pracy nad sobą. Czas wzrastania. Zatrzymanie się bowiem na jednym poziomie i nie pomnażanie talentów, jest już grzechem zaniedbania. Przed nami cztery tygodnie wytężonej pracy tej duchowej i fizycznej. Każdy z dni adwentowego, jak często ostatnio mówimy, radosnego oczekiwania, oby został przemieniony w uczynki pełne miłości miłosiernej. To jest najlepsze czuwanie. Radość objawi się w naszej duszy, ale i na twarzy tych, którym okażemy serce. Prawdziwe Boże Narodzenie, bo gdy Miłość przychodzi do człowieka, Niebo gości na ziemi. Za Izajaszem z pierwszego czytania powtórzmy "Myśmy gliną, a Ty naszym twórcą." Więc jeśli jesteśmy gliną, a Bóg nas wciąż kształtuje, to pozwólmy Mu na to. Oddajmy Jemu ten czas. Nie pozwól sobie na sen w ten kolejny Adwent twego życia. Pan jest już blisko, może nawet bliżej niż myślisz. Przecież nie zawsze nadejście Pana wyznaczy data kalendarza - 25 grudnia, niekiedy to spotkanie będzie miało miejsce nieco wcześniej. Ważne, by nie dać się zaskoczyć. Czuwajmy więc nieustannie, cierpliwie i sumiennie wypełniając powierzone nam zadanie. Dla Boga ważne jest to, jak się zaczyna, jak wygląda trwanie w wypełnianiu powołania i jaki jest finał. Niech nasze dobre postanowienia, nasza praca przyniesie owoce - bardzo konkretne, które pozwolą przeżyć w radości i czas adwentu, i piękny okres świąt jak i spotkanie przychodzącego do nas Jezusa. Póki się nie skończy Adwent naszego życia - czuwajmy.


Odnośniki do dzisiejszych czytań:

Msze św. kościół
Św. Leona Wiielkiego
i Stanisława Kostki
  • pn-sob: 7.00, 8.00, 18.00;
  • nd i święta: 7.00, 8.30, 10.00, 11.30, 13.00, 18.00, 20.00;
  • święta znieś.: 7.00, 8.00, 10.00, 17.00, 18.00.
Licznik odwiedzin: 05646896
Powered by APSI © copyright 2009-20 by Parafia św. Leona W. w Wejherowie