Światło Słowa Agata K. | 2025-03-30 |
Przewinienie - nawrócenie Można powiedzieć, że dzisiejszą Ewangelię znamy już na pamięć, że wszystko o niej wiemy. A jednak, czy zastanawiałam się jaka jest moja relacja z Ojcem w niebie? Do którego syna jestem podobna? Młodszy syn, chcąc otrzymać swój majątek, poniekąd życzy ojcu śmierci. Na co mu się to zdało? Na nic, ostatecznie nawet pożywienia przeznaczonego dla świń nie mógł jeść. Ile razy ja upadam w swoich grzechach i oddalam się od Boga, rezygnując z łaski zbawienia? Na szczęście jest droga powrotna - nawrócenie - ukorzenie się przed Ojcem, tak, jak to zrobił syn z dzisiejszej Ewangelii. A co Ojciec na to? Wybiega mu na spotkanie, nie pamięta jego przewinień, od razu przyjmuje go do siebie. Bóg na nas zawsze czeka, nieustannie oczekując kroku w Jego stronę. A może bliżej mi do drugiego syna? Tego, który zawsze jest obok. Wydaje mi się, że nie popełniam grzechów, że to mnie należą się wszelkie zaszczyty. Ojciec z przypowieści szybko daje odpowiedź swojemu dziecku, mówiąc, że o nim pamięta i ma go w swoim sercu. Warto jednak pamiętać, żeby nie ulegać pysze, bo i ona jest grzechem oddalającym mnie od Boga.
| |