Światło Słowa Agata K. | 2026-05-10 |
Nierzadko wydaje mi się, że jestem pozostawiona sama sobie w swojej codzienności, w problemach, troskach. Brakuje ludzi, brakuje Boga. A jednak, dzisiejsza Ewangelia mówi coś całkiem odwrotnego. Jezus, mimo że odchodzi do Ojca, informuje uczniów, że nie zostaną sami. Jeśli tylko znają Ducha Świętego, będą mieli oparcie. Te słowa bardzo łatwo mogę odnieść na swoje życie. Jeśli tylko wierzę w obecność Ducha Świętego, będzie On ze mną i będzie wspierał mnie w moim życiu. Każdy dzień to nowa szansa na przestrzeganie przykazań i okazywanie miłości nie tylko Bogu, ale także drugiemu człowiekowi. Często zapominam, że wiara nie polega jedynie na słowach czy chwilowych emocjach, ale przede wszystkim na codziennym wyborze dobra. Jezus przypomina, że prawdziwa miłość wyraża się w czynach i wierności Jego nauce. To właśnie wtedy mogę naprawdę doświadczyć obecności Boga w swoim sercu. Duch Święty działa bardzo cicho i delikatnie. Nie zawsze od razu dostrzegam Jego obecność, szczególnie wtedy, gdy pojawiają się trudności, zmęczenie czy zwątpienie. Jednak właśnie w takich chwilach najbardziej potrzebuję zaufać, że Bóg mnie nie opuszcza. Jezus mówi przecież wyraźnie: „Nie zostawię was sierotami”. To obietnica, która daje nadzieję i pokój. Nawet jeśli czasami czuję się zagubiona, wiem, że nie jestem sama, bo Bóg nieustannie jest blisko mnie i prowadzi mnie przez życie.
| |