"A po spożyciu kawałka chleba wszedł w niego szatan" ks. Tomasz | 2011-04-19 |
Liturgia Słowa Wielkiego Wtorku w pierwszym czytaniu ukazuje nam początek Drugiej Pieśni o Słudze Pańskim, ukazującej Jego boskie posłannictwo i niesłychanie trudną misję ogłoszenia światu Dobrej Nowiny o zbawieniu. Ta zapowiedź wypełniła się dokładnie w Jezusie, który przyszedł na świat, by przez Swoją śmierć na krzyżu otworzyć każdemu człowiekowi drogę do Królestwa Niebieskiego. Drogę do zbawienia, a dokładniej ostatnie momenty przed zbawczą śmiecią Jezusa, odsłania nam dzisiejsza Ewangelia. Prezentuje ona zapis fragmentów Ostatniej Wieczerzy, a w nim, dwa istotne momenty: zapowiedź zdrady dokonanej przez Judasza oraz przepowiednię zaparcia się Piotra. Chrystus wskazuje, że nawet będąc Apostołem nigdy nie można być zbyt pewnym siebie, a czymś niesamowicie istotnym staje się praca nad zdobywaniem cnoty pokory. Nie wystarczy bowiem towarzyszyć Jezusowi, być blisko Niego, ale trzeba mieć z Nim osobistą, głęboką, przyjacielską relację, która powoduje, że kiedy następuje chwila słabości, można bez wahania przyjść i żałując, doświadczyć miłosierdzia samego Boga. Tego właśnie nie potrafił uczynić Judasz, który po uświadomieniu sobie własnej grzeszności wpadł w rozpacz, zapominając o tylu naukach Jezusa dotyczących Bożego przebaczenia, które słyszał i odbierając sobie życie. Piotr zaś, przeciwnie: zrozumiawszy swoją słabość, gorzko zapłakał, czym wyraził swój żal i skruchę, co ostatecznie zaowocowało pogłębieniem więzi z Chrystusem i postawieniem go na czele mającej się narodzić wspólnoty Kościoła.
| |