Światło Słowa (2018-07-14)
ks. proboszcz

Prorocy.

Pełni  lęku wobec tego, co nieoczekiwanie w sobie odkrywają, noszący w sobie bolesne zobowiązanie, które często nie potrafią wyrazić, nadać temu właściwy kształt, liczący na to, że może się wszystko rozejdzie po kościach, rozpłynie w niebycie, szukający sposobów na to, by wewnętrzny głos uśpić, a kiedy dojdą do przekonania, że to Bóg mówi, to Jemu odmówić. Albo za młodzi, albo niegodni, albo tyle spraw mający na głowie liczą na to, że Bóg odpuści. Przyciśnięci do muru, ostatecznie przystępują do misji. I choć nie opuszczają kich wątpliwości, chociaż pojawiają się przeciwnicy i prześladowcy idą wyznaczoną im drogą i pełnią palące ich wewnętrznie nakazy. Czasami gestem, długo przez tych do których zostali posłani, nierozumianym, czasami słowem, które  trzeba wiele razy usłyszeć i wiele razy powtórzyć, aby dotarło ono do świadomości.

Sami po latach dowiadują się, że byli posłańcami Boga a niekiedy uznają to dopiero następne pokolenia  bywa, że dalekie. Potem dopiero rodzą się księgi. Potężne dzieła, przy których natrudziły się pokolenia i zespoły ludzi. Tylko Duch był jeden. Uwijał się przy wszystkich. Przy tych, którzy stosując ówczesne techniki pamięciowe przechowywali wszystkie te słowa i zdarzenia, przy tych którzy posiedli znajomość i umiejętność zapisywania tego, co mówione, tych, którzy trudniąc się rzemiosłem potrafili przygotować materiał piśmienniczy, aby Słowo Boże dla ludzkiej potrzeby i pocieszenia trwało.

Dzisiaj czytamy i słuchamy słów prorockich w swym kształcie niezwykle bogatych i różnorodnych, słów, które w przebogaty sposób komentują i wyjaśniają „wielkie sprawy Boże” tak, aby nie brakowało nam światła, kiedy tego najbardziej potrzeba.

Nie może więc dziwić fakt, że prorocy nie zawsze byli rozumiani, nie zawsze dobrze widziani. Kiedy z nakazu Bożego upominali możnych tego świata czekała ich bieda, wygnanie a nawet śmierć. Wielu proroków dzisiaj objawia nam się w szatach męczenników po to, abyśmy widzieli, że „prawda” niekiedy kosztuje nawet życie. Niektórych, którzy się za proroków uważali nikt, by dzisiaj nie pamiętał, gdyby nie istniała potrzeba ukazania trudnej drogi  tych, którzy w Bogu złożyli nadzieję.

x.prob

Dzisiejsze czytania:

Rozważania z poprzednich dni:
Z życia parafii (2018-06-23)
Święcenia diakonatu 2018   Od kilku lat zwieńczeniem roku akademickiego w Gdańskim Seminarium Duchownym są święcenia diakonatu. W minioną sobotę, 16 czerwca br., cała wspólnota seminaryjna udała się do kościoła pw. św. Jadwigi ... więcej
Z życia parafii (2018-05-11)
Odpusty Rozpoczyna się w Wejherowie, w  mieście kalwaryjskim sezon odpustowy. Kustosze naszej Kalwarii – oo. Franciszkanie dwoją się i troją, aby przygotować nawiedzającym Sanktuarium pielgrzymom należytą strawę duchową. A ci przyc... więcej
Refleksje z zachrystii (2018-06-30)
Wakacje zmieniają nam porządek. Mimo, że dotyczą niewielkiej części rodzin w naszej parafii , to niemal od zawsze pielęgnujemy w miastach rytuał wakacyjny. Ludzie na wioskach muszą patrzeć na pola, mieć na uwadze czas żniwowania, ten pro... więcej
Refleksje z zachrystii (2018-02-03)
Po kolędach. Każdego roku po Bożym Narodzeniu przychodzi czas Kolędy. Skoro wiele się zmienia ten stan rzeczy nie omija też tej ważnej akcji duszpasterskiej. Jest to jedyna okazja na bliższy kontakt duszpasterzy z parafianami. Ważne w mieś... więcej
Oktawa Bożego Ciała (2018-06-01)
Zapraszamy do innych galerii:
  • Boże Ciało
  • Uroczystość I. Komunii Świętej
  • Msza święta Rezurekcyjna z procesją
  • Rozmiar: 3576784 bRozmiar: 3799196 bRozmiar: 3984643 b
     
    Msze św. kościół
    Św. Stanisława Kostki
    • pn-sob: 7.00, 8.00, 18.00;
    • nd i święta: 7.00, 8.30, 10.00, 11.30, 13.00, 18.00;
    • święta znieś.: 7.00, 8.00, 10.00, 17.00, 18.00.

    Msze św. kościół
    Św. Leona Wielkiego
    w wakacje:
    • nd 19.00
    w rok szkolny:
    • pn-sob: 17.00;
    • nd i święta: 10.30, 12.00;
    • 1 piątki mc.: 18.00.









    Powered by APSI © copyright 2009-12 by Parafia św. Leona W. w Wejherowie